Yo!
Dzisiejszy dzień był nawet fajny.
Napisałam " nawet fajny " ponieważ zaczęło się od tego, że nie ćwiczyłam na WF-ie, którego nie cierpię.
Następnie był głupi Dzień Ziemi.
Ja i moja grupa mieliśmy zaprojektować ogródek szkolny.
Zabrało nam to całą godzinę wychowawczą i religię :D .
Następnie na plastyce klasycznie dostałam szóstkę i zamiast matematyki była przyroda C=
A pozatym jutro są moje urodziny i ostatni dzień rehabilitacji :D
Ale przejdźmy do spraw związanych z OZ.
Otóż na kolanie nagryzmoliłam projekt pyszczka wilka o imieniu Sloan ( wow co za imię xD ).
Wiem, wiem pyszczek jest trochę za długi :/
A oto i zdjęcie :
| Przyznajcie, że naprawdę zbyt długi ;-; |
Nie pyszczek nawet ok, wcale nie taki długi.
OdpowiedzUsuńByć może.... ale znając życie dostanę ochrzan od Eli za złamanie podstaw anatomicznych :/
Usuń